Przemyśleć Homo sapiens? Historia naszych początków jest zawrotnie skomplikowana

Przemyślenia Niekrytego Krytyka: SZPITAL 2 (Czerwiec 2019).

Anonim

Można powiedzieć, że jest to najwyższa nagroda naukowa, aby odkryć, kiedy, gdzie i dlaczego ewoluowali ludzie.

Przez długi czas dowody były przytłaczające, że Homo sapiens wyewoluował w Afryce, a później wylał się z kontynentu, aby osiedlić się na pozostałej części planety.

Ale czy historia naszych początków jest tak prosta, jak się wydaje? Opublikowany dzisiaj nowy komentarz napisany przez brytyjskich i niemieckich naukowców sugeruje, że nie.

Zbyt łatwo, ale potem

.

Kilka lat temu wydawało się to zbyt łatwe. Sprawa została rozstrzygnięta. Homo sapiens wyewoluował w dolinie szczeliny wschodniej Afryki około 200 000 lat temu i wyszedł z macierzystego kontynentu, aby osiedlić się na pozostałej planecie około 60 000 lat temu.

Ale po dziesięcioleciach myślenia poczyniliśmy znaczące postępy w rozwiązaniu tej ostatecznej zagadki, historia naszych początków zaczyna się dawno spóźniona.

Szereg ostatnich odkryć wypchnęło nasze początki w Afryce z powrotem do ponad 315 000 lat temu - i zasugerował, że sapiens po raz pierwszy opuścił Afrykę blisko 194 000 lat temu, docierając wkrótce do południowych Chin, być może o 139 000 lat temu.

I, aby dodać jeszcze większej złożoności, po tym początkowym "poza Afryką" nastąpił jeden lub więcej późniejszych ruchów, przez różne populacje sapiens, które osiedliły się w odległych miejscach, takich jak Australia, około 65 000 lat temu.

Zaczęliśmy także szukać ludzi, których cechy fizyczne nie pasują do naszych z góry ustalonych wyobrażeń o tym, jak powinny wyglądać sapiens, takich jak Iwo Eleru, Nazlet Khater i Red Deer Cave, którzy przetrwali dość późno w różnych częściach Afryki i Azji..

Czy mogą to być hybrydy, którymi się zastanawialiśmy? Ponieważ po dziesięcioleciach naukowcy zamykają rogi w tym temacie, genetycy ostatecznie udowodnili, że nasi przodkowie łączyli się z neandertalczykami, denisowami i innymi archaicznymi ludźmi nawet w Afryce.

Zmiana na wietrze

Oczywiście, to normalne, że nauka jest regularnie aktualizowana, a nowe odkrycia przenoszą to, co myślimy, że znamy, a czasem nawet poszerzamy wiedzę o nowe miejsca.

Ale jako ktoś, kto uważnie śledzi rozwój wydarzeń, a nawet aktywnie bada naszą ewolucję, jest dla mnie jasne, że coś tu się dzieje. Zmiana jest na wietrze!

Tak głęboka jest trwająca zmiana w ludzkiej początkowej nauce, że niezwykły krok zespołu 23 badaczy (prowadzonych przez Eleanor Scerri z Uniwersytetu Oksfordzkiego) publikuje dzisiejszą nową syntezę dowodów - i robiąc to obejmując pojawiający się obraz złożoność i porzucić stare uproszczone pomysły. Wśród ich szeregów są archeolodzy, antropologowie, genetycy i specjaliści ds. Klimatu.

Brzmi to jak manifest i nakreśla główne nowe kierunki badań, które powinna podążać archeologia, aby rozwiązać nasze zagadkowe pochodzenie. Kluczowym przesłaniem jest to, że żadna z tych dyscyplin sama nie jest w stanie tego zrobić i robi to sama. Takie podejście prowadzi nas tylko do uchwycenia prostych odpowiedzi na złożone pytania.

Wielkie problemy na linii

Jest tu wiele ważnych problemów. Do najważniejszych należą uznanie faktu, że fizyczna zmienność, która charakteryzuje nasz gatunek na dzisiejszej planecie, wydaje się pojawiać dopiero w okresie 100 000-40 000 lat temu. To utrudniło identyfikację naszych przodków i śledzenie ich historii ewolucyjnej.

Czaszka z Herto w Etiopii jest doskonałym przykładem bardzo starożytnej osoby, która była niewątpliwie członkiem naszego gatunku, ale która nie pasuje idealnie do wariacji charakteryzującej jakąkolwiek żyjącą grupę.

Jak by to się stało? Wydaje się, że przez pierwsze kilkaset tysięcy lat naszej historii, nasi afrykańscy przodkowie żyli w bardzo małych i geograficznie odizolowanych populacjach, które ewoluowały mniej więcej niezależnie od siebie.

W pewnym momencie co najmniej jedna z nich dała początek jednej lub kilku populacjom żywych ludzi, z których niektórzy wyjechali z Afryki i bez wyraźnych dowodów na to, jak do tego doszło.

Prowadzi nas to do innej, a może najważniejszej, kwestii wszystkich. Jak definiujemy Homo sapiens w pierwszej kolejności? W jaki sposób ten proces dostarczy użytecznych kryteriów rozpoznawania naszego rodzaju w afrykańskim zapisie kopalnym 200 000, 300 000 lub nawet 400 000 lat temu?

Definiowanie Homo sapiens

Smithsonian Institution przedstawił podsumowanie najważniejszych cech, których używamy do zdefiniowania naszego gatunku, ale niestety wiele nie można łatwo znaleźć na czaszkach naszych wczesnych afrykańskich przodków.

Czy to oznacza, że ​​nie są naszymi przodkami? Niekoniecznie, tylko że nasze obecne podejście jest dość ograniczone i musimy pamiętać, że nasi najwcześniejsi przodkowie wyglądaliby dobrze, przodkowie!

Wreszcie, coraz bardziej zrozumiałe są skomplikowane powiązania między zmianami klimatycznymi epoki lodowcowej a zmianami ekologicznymi w Afryce, działającymi jako kluczowe czynniki poprzez dobór naturalny i dryf genetyczny. Siły te wpłynęły na to, jak wyglądamy, zachowujemy się i nadal wywieramy wpływ na naszą biologię dzisiaj.

Pomimo wszystkich postępów, jakie poczyniliśmy w ciągu ostatniej dekady, jeśli chodzi o drażnienie się z naszym pochodzeniem, manifest Scerri i jej zespół ma w sobie coś więcej niż tylko "powrót do przyszłości".

Choć jest odważny i ambitny, pozostawia mi znacznie więcej pytań niż odpowiedzi, a uczucie, że sprawy są o wiele bardziej skomplikowane, niż byliśmy gotowi przyznać do tej pory.

menu
menu