W Kalifornii wybuchają nowe pożary, bo kraj na wino traci przytomność

Anonim

Gdy załogi zdobyły się na pożary w kalifornijskim kraju winiarskim, w innych częściach stanu wybuchły nowe wybuchy, w tym pożar w górach nad Los Angeles, który zagroził historycznemu obserwatorium we wtorek i więcej płomieni w górach Santa Cruz.

Strażacy na ziemi i w powietrzu ścigali się, aby chronić Obserwatorium Mount Wilson i pobliskie wieże komunikacyjne od rosnącego pożaru pędzla na północny wschód od Los Angeles. Początkowo ogień oceniano na około 5 akrów (2 hektary). Obserwatorium, które zostało ewakuowane, zostało otwarte w 1917 roku i mieści 100-calowy Teleskop Hookera, jeden z najbardziej zaawansowanych teleskopów pierwszej połowy XX wieku.

Dalej na północ, pożar, który wynurzył się w poniedziałek w górach południowej części Zatoki, poczerniał co najmniej 150 akrów i zagrażał 150 domom, co spowodowało rozkazy ewakuacji. Dym zszedł do nadmorskiego miasteczka Santa Cruz.

Wiatry pozostały lekkie, ale warunki również były suche. Załogi rzucały wodę na ogień, który zaczął się jak jakiś rodzaj pożaru konstrukcji.

"Chodzi o to, aby uderzyć w samolot bardzo ciężko i jednocześnie wykorzystać go w terenie" - powiedział Rob Sherman, szef działu w Departamencie Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej w Kalifornii.

Pięciu strażaków doznało niewielkich obrażeń, w tym jednego, który ześlizgnął się z wąwozu.

W państwowym regionie winiarskim dziesiątki tysięcy ludzi zaczęło dryfować z powrotem do swoich dzielnic. Niektórzy wrócili, aby znaleźć swoje domy.

Najbardziej śmiercionośne pożary w kalifornijskiej historii palą się przez ponad tydzień, zabijając co najmniej 41 osób i niszcząc prawie 6000 domów. Około 34 000 osób pozostało w ewakuacji we wtorek, z 40 000 w poniedziałek.

"To nigdy nie będzie takie samo", powiedział Rob Brown, przełożony w hrabstwie Mendocino, gdzie wszystkie 8 000 ewakuowanych zostało zwolnionych do domu w poniedziałek. "Będziesz musiał szukać nowego normalnego."

Tysiące zgłoszeń od zainteresowanych mieszkańców sąsiedniego hrabstwa Sonoma "zmieniło się z pytań dotyczących ewakuacji na pytania o radzenie sobie z problemami", powiedziała Shirlee Zane, Kierownik Sonoma County.

"Wiele osób, które nazywają, jest smutnych i zmartwionych, a szok już się wyczerpał" i zaczyna się depresja.

Jako były terapeuta żałujący doradzała ludziom z członkiem rodziny lub ukochaną osobą, która straciła wszystko, aby zrozumieć, że nie może tego naprawić, ale może zaoferować wsparcie.

"Dostarcz miłosierne ucho do słuchania i pozwól im poczuć, co czują", powiedział Zane.

A ci, którzy muszą odbudować z niczego, czekają na zmianę życia.

"Jesteś przez dziesięciolecia, " powiedział Brown. "Zobaczysz korzyści w ciągu kilku lat, ale jesteś dosłownie przez dekady zdrowienia".

Jennifer Kelly wraz z mężem i trzema synami straciła dom i wszystko, co w nim było, do pożaru w Middletown w Lake County dwa lata temu.

Z nowym domem 95 procent odbudowane, denerwują się, gdy słyszą odległe syreny, helikoptery i cysterny powietrzne. Dalekie smugi dymu przywołują ponownie rozkazy ewakuacji.

"Jestem bardzo niespokojny", powiedziała w niedzielę. "Budzimy się kilka razy w nocy, raz w zeszłym tygodniu widzieliśmy czerwone na horyzoncie, co było nieco przerażające".

Kelly są gotowe do ewakuacji. Odkąd zaczęli od zera dwa lata temu, nie ma zbyt wiele do odstawienia ich furgonetki od zwierząt domowych.

Rozmawiali o tym, co zrobią, jeśli to się powtórzy: "Przeprowadzamy się daleko, do Wyoming" - powiedziała.

Powrót do domu był emocjonalny nawet dla tych, których własności zostały oszczędzone.

"Kiedy przyszliśmy sprawdzić, byliśmy zdumieni, że to tutaj", powiedział Tom Beckman. "Wszystkie te trywialne rzeczy, nad którymi musimy pracować - sprzątanie, wymiana rzeczy w lodówce i zamrażarce - to nic w porównaniu z moimi przyjaciółmi, którzy stracili swoje domy".

W ciężko przebitym mieście Santa Rosa dwa szpitale zostały zmuszone do zamknięcia podczas pożarów, pozostawiając tylko jedno otwarte, St. Joseph Health.

Osiemdziesięciu trzech pracowników szpitali i 51 lekarzy straciło domy podczas pożarów, choć wielu nadal zgłaszało się do pracy.

"Spodziewamy się, że liczba ta wzrośnie", powiedziała rzeczniczka St. Joseph Health, Vanessa DeGier.

Była też dobra wiadomość do przekazania.

W sumie 36 dzieci urodziło się w St. Joseph w ciągu tygodnia od rozpoczęcia szalonych pożarów, co stanowi około trzykrotność normalnej szybkości dostarczania.

"Wszystkie te dzieci radzą sobie bardzo dobrze" - powiedziała Vicki White, naczelna pielęgniarka.

Poprawa pogody, perspektywa lekkiego deszczu w ciągu tygodnia i zaostrzenie powstrzymywania płomieni zostały złagodzone pierwszą śmiercią z akcji gaśniczej - kierowcą, który zginął, gdy jego ciężarówka wywróciła się na krętej górskiej drodze.

Kierowca ciężarówki, który dostarczał wodę do linii ognia, rozbił się przed świtem w hrabstwie Napa na jezdni, która wspina się z winnic do gór.

Na historycznym głównym placu wina i turystycznego miasteczka Sonoma posąg dziewiętnastowiecznego założyciela gminy był ozdobiony tabliczkami z podziękowaniami dla strażaków, którzy uratowali miasto przed katastrofą.

"Miłość w powietrzu jest grubsza niż dym", czytamy na ławce, na której widnieje pomnik generała Mariano Vallejo, który miał na sobie maskę.

menu
menu