Rozpoznanie twarzy reklamowane jako "przyjazny dla użytkownika" system dla lotnisk

Anonim

Ponieważ wykorzystanie technologii rozpoznawania twarzy generuje intensywną analizę, nowy system odsłonięty na lotnisku w Dulles w Waszyngtonie jest reklamowany jako "przyjazny dla użytkownika" sposób na ułatwienie zatoru dla podróżujących samolotem.

Przedstawiciele Dulles zaprezentowali dwa nowe systemy rozpoznawania twarzy w czwartek, jeden spełniający wymogi prawne dotyczące biometrycznych zapisów wejścia-wyjścia, a drugi, aby przyspieszyć przetwarzanie podróżnych przybywających na loty międzynarodowe, dopasowując ich zdjęcia w czasie rzeczywistym do zapisanych zdjęć.

Rosnące wykorzystanie rozpoznawania twarzy wywołało debatę na temat nadzoru i prywatności na całym świecie, ale urzędnicy powiedzieli mediom, że ten system jest sposobem na zmniejszenie irytujących linii i czasu oczekiwania bez kompromisów w zakresie bezpieczeństwa.

"Technologia działa" - powiedział komisarz ds. Celnych i ochrony granic USA Kevin McAleenan.

"Jest szybki, przyjazny dla użytkownika, elastyczny i ekonomiczny, wierzymy, że zmieni oblicze podróży zagranicznych".

Z biegiem czasu urzędnicy twierdzą, że system rozpoznawania biometrycznego pozwoli twarzy podróżnika, aby wyeliminować potrzebę karty pokładowej.

"Nigdy więcej grzebania w swojej karcie pokładowej, gdy masz dwa podręczne bagaże, może dziecko, nie próbujesz znaleźć kodu QR lub próbujesz odświeżyć ekran" - powiedział McAleenan.

W jednym teście dla systemu, McAleenan powiedział, że abordaż 350 pasażerów na samolot Airbus A380 został ukończony w ciągu 20 minut, czyli o połowę w stosunku do normalnego czasu.

W Dulles urzędnicy pokazali, w jaki sposób nowe systemy, obsługiwane za pomocą iPadów zamontowanych na słupach, identyfikują i dopasowują obraz podróżnych podczas procesu wejścia na pokład.

Dążenie do szybkości, bezpieczeństwa

System ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa poprzez zapewnienie, że podróżujący używają swoich prawdziwych paszportów, a nie podrobionych dokumentów, pasujących do istniejących zdjęć z paszportów lub zdjęć zebranych od obcokrajowców, gdy wchodzą.

System Dulles rozpoczął działalność w połowie sierpnia, przed wydarzeniem medialnym, aw ciągu trzech dni został uznany za aresztowanie człowieka próbującego użyć fałszywego paszportu do wjazdu do Stanów Zjednoczonych.

26-letni mężczyzna podróżujący z Sao Paulo w Brazylii chciał wejść z francuskim paszportem, ale system biometryczny porównujący rysy twarzy nie był zgodny z paszportem, który przedstawił.

Poszukiwania ujawniły autentyczną kartę identyfikacyjną człowieka z Kongo, ukrytą w jego bucie.

Urzędnicy twierdzą, że nowe systemy są opracowywane wyłącznie dla procesu wejścia na pokład i wjazdu i nie są powiązane z innymi bazami danych służącymi do nadzoru organów ścigania.

"Nie gromadzimy ani nie przechowujemy żadnych nowych danych" - powiedział McAleenan.

"Musimy potwierdzić, że podróżujący w party są tymi, za kogo się podajeją."

Dulles jest jednym z 14 "lotnisk wczesnego dostępu" wykorzystujących technologię rozpoznawania twarzy do procesu wejścia.

McAleenan powiedział, że ponieważ nowy system wykorzystuje tylko własne zdjęcia i zdjęcia paszportowe, jego dokładność wynosi "99 procent".

"Nie widzimy znaczącej różnicy między płciami i rasą" - dodał.

System CPB został opracowany w ramach agencji, część Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z nieokreślonymi partnerami technologicznymi, według McAleenana.

Działacze na rzecz ochrony prywatności twierdzą, że istnieje niewiele zabezpieczeń wykorzystywanych w bazach danych do rozpoznawania twarzy i że technologia wywołuje obawy związane z nadzorem "Wielkiego Brata", wskazując na Chiny, gdzie organy ścigania agresywnie wdrażają te systemy.

Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich wielokrotnie sprzeciwiła się rozmieszczeniu na lotniskach rozpoznawania twarzy, zgłaszając między innymi problemy ze skutecznością i dokładnością.

Analityk ds. Polityki ACLU, Jay Stanley ostrzega, że ​​wdrożenie "normalizuje rozpoznawanie twarzy jako technologię punktu kontrolnego" i może ostatecznie doprowadzić do "pełzania misji".

"Widzieliśmy, jak te technologie rozprzestrzeniają się z lotnisk, a teraz są wykorzystywane w różnych miejscach, w tym w niektórych szkołach średnich" - powiedział Stanley AFP.

menu
menu