Holenderski sąd twierdzi, że strajk pilotów Ryanair może być kontynuowany

IPNtv: Niezwyciężeni (Czerwiec 2019).

Anonim

Holenderski sąd powiedział holenderskim pilotom Ryanair, że w czwartek będą mogli wziąć udział w fali strajków zaplanowanych w całej Europie, która pogrąży tysiące pasażerów w letniej nędzy.

"Strajk może iść naprzód", stwierdził Theo Roell w Sądzie Rejonowym w Haarlemie, gdzie Ryanair złożył wniosek o pilne orzeczenie sądowe w sprawie wstrzymania akcji protestacyjnej.

Piloci Ryanair w Holandii ogłosili w środę, że w piątek dołączyli do ogólnoeuropejskiego strajku, aby zwiększyć presję na tanie linie lotnicze z rzędu za cenę i warunki w szczycie sezonu letniego.

Strajk w Holandii "był częścią większej akcji przemysłowej w innych częściach Europy, która miała znacznie większy wpływ i wobec której nie podjęto żadnych kroków prawnych" - dodał Roell.

Ryanair, który w Holandii leci do miejsc wakacyjnych, takich jak Malaga w południowej Hiszpanii, na Wyspach Kanaryjskich i Ibizie, powiedział, że będzie musiał obsadzić około 400 spośród 2400 europejskich lotów zaplanowanych na piątek, co wpłynie na 55 000 pasażerów.

Niemcy będą najgorszym trafieniem z 250 odwołaniami lotów.

W Holandii około 22 lotów z lotniska w Eindhoven mogło potencjalnie ucierpieć, podała agencja informacyjna ANP.

Ale Ryanair w oświadczeniu powiedział: "nie będzie żadnych odwołań (lotów do iz Holandii) w wyniku niepotrzebnego strajku holenderskiego związku pilotażowego".

A w późniejszym oświadczeniu Ryanair powiedział, że pomimo "godnej ubolewania i nieuzasadnionej akcji strajkowej" ponad "2000 lotów (85 procent naszego harmonogramu) będzie działać normalnie) w całej Europie w piątek.

Klienci zostali powiadomieni tak wcześnie, jak to było możliwe, a większość zainteresowanych została już przeniesiona do innego lotu Ryanair, dodała linia lotnicza.

"To pasażerowie, którzy ulegają oszustwu"

Wcześniej prawnik Ryanaira, Jochem Croon, powiedział sądowi, że linie lotnicze nie złożyły wniosku o "obalenie prawa do strajku".

"To podstawowe prawo i Ryanair je rozpoznaje", powiedział Croon.

Ten przypadek "dotyczy ochrony interesów urlopowiczów".

"To pasażerowie, którzy ulegają oszustwu w wyniku strajku podczas letnich wakacji" - powiedział, oskarżając holenderski związek lotnictwa pilotów VNV, by nie informował z wyprzedzeniem o planach przystąpienia do strajku.

Jednak prawnicy VNV odepchnęli roszczenia Ryainaira, twierdząc, że pozew irlandzkiej linii lotniczej "nie polega na tym, aby postawić pasażerów na pierwszym miejscu".

"Nie ma mowy o zakłóceniach społecznych", powiedział Alwin Stege sędziemu, podkreślając, że potencjalnie może to wpłynąć na niewielką liczbę lotów z Holandii.

Rzecznik VNV Joost van Doesburg powiedział AFP, że "był bardzo zadowolony z decyzji".

Powiedział jednak, że VNV "w niedalekiej przyszłości musi uprzedzić o akcji strajkowej, ale wtedy Ryanair nie będzie mógł latać w pilotach parszy" z innych krajów.

Drugie co do wielkości linie lotnicze w Europie zmagają się z niepokojami związanymi z personelem, odkąd po raz pierwszy uznały związki zawodowe w grudniu 2017 r., W celu odparcia powszechnych strajków w okresie świątecznym.

Związki zawodowe twierdzą jednak, że pomimo miesięcy rozmów, poczyniono niewielkie postępy w zakresie postulatów dotyczących lepszych płac i uczciwszych umów.

Ryanair wystąpił o pilny nakaz sądowy w Holandii, aby uniemożliwić pilotom przystąpienie do strajku.

Nadawca publiczny NOS powiedział, że prawnicy Ryanaira zdecydowali się złożyć sprawę w Holandii, "ponieważ miała większe szanse powodzenia".

Sąd okręgowy w Haarlem, na przykład w sierpniu 2016 r., Zakazał strajkującym pracownikom naziemnym KLM strajku podczas letniego okresu wakacyjnego.

Holandia także nie ma silnej kultury akcji pracowniczej i kiedy dochodzi do strajku "sędziowie czasami nie wahają się ich zakazać" - powiedzieli NOS.

menu
menu